 |
| LARA LEZY W LEGOWISIU I ZDROWIEJE JEJ LAPKA |
Popoludniowy spacer byl wtedy gdy bylo juz troche ciemno. Lara pobiegla, rozpedzona na max w dol, a tam jest duzo szkiel. Lekko kulejac wrocila do domu. Po powrocie obejrzalam lape. Male rozciecie na duzej poduszce i wielkie rozciecie nad poduszkami wystawalo mieso i bog wie czy nie bylo widac kosci. Bylo juz za pozno jak na pojscie do weta wiec postanowilysmy poczekac do jutra. Rane oblalysmy woda utleniona i zabandazowalysmy, Larze troche przeszkadza :x a ja robie jej szarpak, zeby jak juz rana sie zagoi, by mogla sie ciagac ze mna do woli :)
Robisz szarpaki? :O
OdpowiedzUsuńBiedactwo! Oby szybko wyzdrowiala!
OdpowiedzUsuń