 |
| UZDA |
 |
| LARA W UZDZIE |
Kiedy bylam juz naprawde wyczerpana spacerami, postanowilam uzyc uzdy. Nigdy nie myslalam, ze to narzedzie bedzie mi potrzebne, kiedy ktos go dobrze uzywa uzda nie bedzie bolec psa i uwierac, a po prostu ciagnac pysio psa w nasza strone. To nie jest bolesne dla psa. Owszem przeszkadza to psu, ale nie boli. Spacery staly sie lzejsze. Widze ile to Lare kosztuje, ale mam nadzieje, ze z dnia na dzien bedzie coraz lepiej i Lara przyzwyczai sie nie ma tak latwo, bo przeciez pies bawi sie, spi, je, wychodzi na spacery, ale gdy nic od niego nie wymagamy nudzi mu sie. Kiedy zdejme jej uzde z powrotem witamy ciaganie. Ostatnio juz lepiej jej wychodzi chodzenie bez uzdy :) a teraz cwiczymy chodzenie przy nodze i przywolywanie ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz