Larkę wzięliśmy ze schroniska w październiku 2011 roku. W książeczce jej data urodzenia podawana jest na ok. 9 Marca, jest mieszanką biszkoptowego labradora. Początki były trudne...
Pies bał się dorosłych mężczyzn, pijąc wodę wywracał całą miskę, jedzenie pochłaniał nawet nie gryząc karmy. Jeszcze lepiej, ma alergie na drób. Każdy spacer to było ciągnięcie, naprawdę nie miałam już ochoty z nią wychodzić, po każdym spacerze byłam wyczerpana, aż postanowiłam się wziąć, za prawdziwe wychowanie, przyzwyczajanie się do mieszkania w naszym domu czas zakończyć.
Lara gryzie wszystkie małe duperele które wpadną jej w zęby, zje dosłownie wszystko chociaż nie przepada za owocami. Ciąga na spacerach, jest bardzo bardzo żywa, ucieka :) kocha się kąpać w jeziorze, a najbardziej w morzu. Szybko się uczy i jak o coś prosi to nie można jej odmówić :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz